środa, 1 kwietnia 2009

Zostałem wygnany na spacer.....

Jak w tytule wróciłem z pracy, chciałem siąść do swoich obowiązków a ty srogie spojrzenie lekkie mruczenie, wiec co zabrałem plecak z aparatem i moje dwa najlepsze modele pod słońcem i ruszyliśmy w trasę. Myślałem że będzie smutno choć pogoda była zachęcająca, chłopaki jednaj tak się rozbrykali że nie wiedziałem co fotografować, z resztą sami oglądajcie.











2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Te Wasze chłopaki modelowanie to mają w genach - stąd wychodzi im to tak fantastycznie:) buźka dla męskiej i oczywiście damskiej części Waszej rodzinki/ Pati

Mariusz Strzelczyk pisze...

Dzięki Pati, ale w genach to mają tylko po mamie:)