czwartek, 3 grudnia 2009

Adrianna

Adrianna przebyła 200 kilometrów by do mnie przyjechać czym byłem miło zaskoczony bo wyszło to pod koniec sesji, ale większym zaskoczeniem było dla mnie to że to jej pierwsza sesja innych nie było, chłopak z którym była dzielnie nam pomagał i jak i rozgrzewał atmosferę za co mu bardzo dziękuję.

1 komentarz:

Justyna pisze...

świetny blog i piękne zdjęcia! na pewno jeszcze tu wrócę!