piątek, 5 marca 2010

Marysia

Rzekło by się z nudów, ale wręcz z innych powodów powstała ta sesje. Oderwanie od trosk dnia codziennego i rzeczywistości jaka nas otacza, godzina 18 zamykam  swój świat a otwieram świat rysowania światłem.

2 komentarze:

Krzysztof Serafiński pisze...

Bardzo fajne światełko i urocza modelka.

agaw pisze...

Bardzo fajne światło :) Pozdrawiam ciepło i zaglądać będę :)))